życie
witam:)

mamy święta ale święta świętami, mnie wzięło na wspomnienia, zajżałam na Wasze blogi, albo to co z nich zostało... fajnie że zostało chociaż cokolwiek, i takie miłe niespodzianki - uśmiech jak wchodzę do kogoś z Was a tam jakaś 'nowa' notka od roku ;p

i weszłam też tutaj, do 'siebie'... wzięło mnie na wspomnienia.... strasznie tęsknię za tymi starymi czasami, kiedy wszystko było takie prostsze... pamiętne ukochane wakacje 2008! z Dwórką... z Madzią, Zosią.... treningami z Magdą.... Dwórki już ze mną nie ma zdałam sobie sprawę jak tęsknię za Nią za tym moim złotym koniem!!! zawsze pozostanie tą jedną jedyną !!!

Ale niestety życie idzie dalej, nie da się zatrzymać na tych wakacjach, nie da się do nich wrócić... Życie idzie dalej, i uczy nas... pokory... cierpliwości... i uświadamia wiele wiele razy że nie jest sprawiedliwe... życie nie jest sprawiedliwe i to już wiem... my się zmieniamy, ludzie się zmieniają, przewijają przez nasze życie, przemijają.... ale o tym była poprzednia notka... najważniejsze jest żeby zawsze byli przy nas ludzie którzy trwają z nami... i w tej niesprawiedliwości... ludzie szczerzy.... ja mam szczęście że mam takich ludzi. Na studiach- kilkoro ale jakże wspaniałych przyjaciół... którzy nawet podczas kolacji wigilijnej 'nie dają mi spokoju' dzwoniąc z życzeniami świątecznymi... i tych tutaj, którzy trwają już ze mną tyle lat, z którymi kolejny raz spotkaliśmy się przy wspólnym wigilijnym stole w siodlarni ;) dziękuje Wam :* M;* K;* Z;* Sz;*

kiedyś bym też napisała że dobrze jest mieć też miejsce, w którym da się uciec od tych innych ludzi, od problemów, kłopotów, od życia... dzisiaj czytałam u siebie samej gdzieś w którejs ze starych notek pisałam o tym miejscu, że dobrze jest do niego wrócić, że brakowało mi go, brakowało jak powietrza. Z tym że teraz to miejsce już nie jest ucieczką, ale kolejnym miejscem które przynosi wiele wiele emocji, i kolejnych problemów, smutków... już nie mogę w nim oddychać pełną piersią tak jak kiedyś - nie jest już moim powietrzem...

Czyli trzeba chyba poszukać nowej Nibylandii... bo co to za nibylandia, która Cię nie ukrywa przed tym, przed czym chcesz się schować?

Ogólnie to na każdym froncie mojego 'fantastycznego' życia jest przejebane... bo jak się chrzani, to na każdej linii...

Ale trzeba iść cięgle dalej, bo tak jak nie zatrzymał się czas na tych fantastycznych wakacjach 3,5roku temu, tak też nie zatrzyma się dzisiaj na tym feralnym grudniu gdzie nagle wszystko co się złego dzieje się na siebie nałożyło... 

Więc zaciskam zęby, myślę sobie- niektórzy mają gorzej i dają radę, i w sumie nie robię nic, tylko poprostu dalej żyję........


naskrobala
2011-12-26 02:11:20 skomentuj(3)


My Past..


2011
grudzień
2010
styczeń
2009
sierpień
lipiec
2008
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień

Dwórka
imię: Dwórka
data urodzenia: kwiecień 1995
rasa: NN
maść: Ciemnogniada
wys. w kłębie: ok. 162cm

Moje kochanie;) moje światełko w tunelu! jest taka urocza i serdeczna... w sumie Łoś;) No i czekamy na Juniora;D

Junior;)
imię: Junior, Dwórczątko, Duduś data urodzenia: 2009 ;D
rasa: w sumie to nie wiem;p
maść: ----...?
Maluch jeszcze nienarodzony, ale już kochany;D